Autor: Kemike
*
- Nie odchodź, proszę!
- Tsukiyama, przecież ja zaraz wrócę.
- Proszę, nie idź, piękny!
- Ale naprawdę możesz poczekać te dwie minuty...
- Ma miłość do Ciebie nie może tyle czekać!
- Puść mnie, Shuu...!
- Nie opuszczaj mnie, ukochany! Nie przetrwam tego!
- Ale ja naprawdę muszę...
- Chcę smakować Twojego ciała, a najbardziej Twojej krwi, Kaneki-kun!
- Tsukiyama dajże mi...
- Och, doskonały! Ileż tej zaborczości jest w Tobie!
- Naprawdę przesadzasz...
- Wiem, że tam w środku tak naprawdę mnie pragniesz!
- Czy mogę...?
- Nie opuszczaj mnie Kaneki, nie! Me serce tego nie przetrwa!
- Muszę...
- Gdziekolwiek nie pójdziesz, tam pójdę i ja...!
- Tsukiyama Shu...! Czy dasz mi w końcu pójść do toalety?!
- Dlaczego krzyczysz?
- Uch...!
- Czyżbym Cię zdenerwował? Wybacz, kochany!
- Weź się po prostu zamknij.
Hihi ten one-shot też mi się spodobał :). Napiszesz jeszcze coś o Shuu i Kanekim? Bardzo przyjemnie (choć niestety krótko) się je czyta. Powodzenia!
OdpowiedzUsuń